Hotel Przyjazny Rodzinie - rozmowa z Violettą Hamerską w Polsat News, 03.08.2016 Hotel Przyjazny Rodzinie - kampania Kulturalny Rodzic - Kulturalne Dziecko Hotel Przyjazny Rodzinie w Polsat i Polsat News - 03.04.2016 Hotel Przyjazny Rodzinie - VII Gala 2015 Audyt: Mała Kapituła Hotel Przyjazny Rodzinie - Czarny Kos
basket
Dodaj swoje ulubione hotele, aby je wygodnie przeglądać
Znajdź hotel

Relacje

Zobacz więcej

Katarzyna Jaworska Hotel 500 Stryków | Sierpień 2015

Relacja VII edycja, sierpień 2015. Hotel 500 Stryków położony jest w samym „sercu” Polski i naprawdę nie sposób go nie zauważyć jadąc autostradą A2 lub A1 przez Stryków. Bliskie sąsiedztwo szybkich dróg sprawia, że hotel jest głównie miejscem na szybki odpoczynek w czasie dłuższej podróży. Jest też dobrym miejscem na szkolenia i imprezy firmowe. Samo więc nasuwa się pytanie: po co takiej placówce certyfikat HPR? Ano, czasem po prostu,  z dzieckiem też trzeba zatrzymać się w drodze. Choć nie jest to najbardziej komfortowy wypoczynek tuż przy trasie dojazdowej do autostrady, gdzie pod górkę wszystkie samochody ciężarowe pokazują wytrzymałość swoich silników. I tak 24h/dobę. Architektura hotelu też nie budzi delikatnie rzecz ujmując entuzjazmu.

Ogólna ocena pokoju – dostosowanie do potrzeb dzieci i rodziców

Traf chciał, że audyt Hotelu 500 w Strykowie wypadł nam w tegoroczne upały. Za oknem +38 stopni a w pokoju… klimatyzacji nie ma. Okna otwierają się owszem, ale tylko uchylnie, na 10 cm. O uczynieniu przeciągu nie ma więc mowy. A mieszkaliśmy od strony południowej … Nawilżacza powietrza też nie ma. Pokoje czyste, łazienki też. Wyposażone tak jak trzeba. Osłody dodaje obsługa hotelu. Podczas meldowania pani w recepcji dołożyła wszelkich starań byśmy byli o wszystkim poinformowani. Także o sali zabaw dla dzieci. A dzieci dostały naklejki. W pokoju rodzinnym, który de facto był dwoma pokojami z dwiema łazienkami było wystarczająco dużo miejsca aby spokojnie się rozlokować.

 Ogólna ocena łazienki - dostosowanie do potrzeb dzieci i rodziców

Łazienki czyste, wyposażone w ręczniki. O dodatkowe można było bez problemu poprosić w recepcji. Jednak nie wszystko było sprawne. Nasze dziecko 13 letnie po podróży chciało skorzystać z kąpieli pod prysznicem. Przypominam: szczyt tegorocznych upałów w Polsce, a pod prysznicem „ciepła” niespodzianka. A dokładnie zimnej wody nie było. Tylko gorąca. Dobrze, że dziecko rozumne i zanim znalazło się pod prysznicem, sprawdziło…

Bezpieczeństwo i zdrowie

W kwestii bezpieczeństwa nie będę już wspominała incydentu z gorącym prysznicem. Ogólnie zabezpieczenia okiem doskonałe. Wszak można było je otworzyć tylko uchylnie na 10 cm. Nie sposób więc z nich wypaść. Zabezpieczenia na kontakty były dostępne w recepcji. W pokoju był doskonale wyposażony informator; z telefonem do najbliższego lekarza, placówki zdrowia, apteki i oczywiście telefonami alarmowymi. Panie w recepcji tez służyły wszelką pomocą i interesowały się poczynaniami naszych pociech, kiedy my tego nie widzieliśmy. I choć w hotelu nie ma opiekunki ani animatorów to rodzice spokojnie mogą zostawić dzieci pod opieką recepcjonistek.

Rozrywka – jaka i dla jakich dzieci (wiek, grupy wiekowe)

Na zewnątrz hotelu jest plac zabaw dla młodszych dzieci. A w środku niewielka sala dla maluchów, a dla tych starszych Play Station. I to ta wersja, w której dzieci muszą angażować się ruchowo, żeby pograć. Nie tylko więc machanie palcami po konsoli ale też trochę ruchu jest potrzebne. Na dole w okolicach restauracji można też pograć w bilard. Poza tym w pokojach jest opasła informacja na temat atrakcji miejscowych i lekko zamiejscowych. Jako Łodzianka nie wiedziałam nawet, że te okolice są tak atrakcyjne i mamy tyle (jako Łódź) do pokazania przybyszom.  Park dinozaurów, Aqua Park Fala, Stacja Nowa Gdynia, plaża i ogromny plac zabaw nad zalewem w Strykowie, stadnina koni w Strykowie i w Nowosolnej, Sanktuarium w Skoszewach a  w Łodzi Manufaktura, Księży Młyn i oczywiście znana powszechnie ulica Piotrkowska z jej nasyceniem secesyjnym.

Oferta restauracyjna dla dzieci

Wszak w podróży trzeba dobrze zjeść. I o ile sam hotel nie budzi entuzjazmu to już menu restauracji jest całkiem niezłe. Oczywiście ze specjalnym menu dla dzieci. Wszystko bardzo smaczne i elegancko podane. Obsługa z anielską cierpliwością obsługiwała naszych dwóch „żarłoków”.

 Przebieg dokonywania rezerwacji, meldowania się i wymeldowania

Zarówno meldowanie jak i wymeldowanie przebiegły bez zarzutów. Już na samym początku pani zaproponowała nam dodatkowe dwie zgrzewki wody mineralnej w związku z upałami. Na koniec   spytała dzieci, czy im się podobało. Wszystko bardzo sprawnie i profesjonalnie.

Poziom obsługi hotelowej w perspektywie rodziny z dziećmi

Obsługa hotelowa najwyższych standardów. Pracownicy wszystkich zarówno recepcji jak i restauracji hotelowej dokładali wszelkich starań by pobyt przebiegał w miłej atmosferze. Wszyscy w pełni zaangażowani w zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom.

Ogólne wrażenia z wizyty

Ogólnie wrażenia dobre. Choć oczywiście nie jest to miejsce na wypoczynek ani z rodziną ani bez niej. To hotel typowo konferencyjno-szkoleniowy. Niemniej zdarza się niekiedy, że właśnie na to szkolenie czy też  inną konferencję trzeba jechać z dzieckiem. Wówczas możemy by pewni, że dzieci będą miały co robić w Hotelu 500 w Strykowie i znajdą dobrą opiekę.   To też dobre miejsce, żeby zatrzymać się nie zbaczając zbytnio z trasy podczas podróży ze wschodu na zachód czy z południa na północ. Czy tam wrócę? Trudno powiedzieć bo mieszkam 10 km od tego hotelu… 

Józef Michał Chlabicz Hotel Robert's Port Lake Resort & SPA, Mikołajki | Czerwiec 2015

Relacja VII edycja - Maj, 2015

Mikołajki, miejscowość w środku Krainy Wielkich Jezior Mazurskich, gwarna, tłoczna, pełna tursytów. Ale ci co cenią spokój, też znajdą miejsce dla siebie. Wystarczy przejechać kilka kilometrów i wjeżdżamy w mazurskie pola, lasy. A tam w miejscowości Stare Sady, w otulinie Mazurskiego Parku Krajobrazowego,  położony jest hotel Robert's Port Lake Resort&SPA.  Nad samym jeziorem Tałty, z własnym portem, gdzie cumują - obecnie 4 - statki, które obsługują turystyczne wyprawy po mazurskich jeziorach.

Dojazd do hotelu jest łatwy i dobrze oznaczony, niezależnie czy wjeżdżamy od Warszawy czy od Mrągowa.  Do samego hotelu prowadzi nas równa, choć kręta, asfaltowa droga. Właśnie skończył się jej remont. A kiedy dojedziemy już do hotelu to zachwycają kwiaty. Setki czerwonych pelargonii w skrzynkach na każdym balkonie.

Jesteśmy tuż przy Mikołajkach i aż za Mikołajkami. Jest cicho, przyjemnie, dziesiątki tras rowerowych i spacerowych w okolicy oraz przepiękny widok na jezioro Tałty, bo hotel stoi na skarpie.  

Hotel

Hotel jest olbrzymi, w sumie 158 pokoi. W sezonie bywa w nim na raz nawet ponad setka dzieci. My mieszkaliśmy w tzw. studio, czyli dwóch połączonych pokojach dwuosobowych. Takich studio jest w hotelu 11 oraz 12 przestronnych pokoi trzyosobowych, gdzie spokojnie zmieści się dostawka.

Przy wejściu na racepcji czeka nas miła obsługa, która dość szczegółowo o wszystkim informuje. Są też informacje o pobliskim ośrodku zdrowia, aptece i okolicznych atrakcjach. Ważne, że na recepcji można kupić słoiczki z jedzeniem dla małych dzieci.

Hotel jest duży, rozbudowywany, ma wiele krętych korytarzy.  Żeby ułatwić życie dzieciom, każda część hotelu, ma bajkowe oznaczenie. My mieszkaliśmy w korytarzu Kubusia Puchatka, który był na ścianie - co widać na zdjęciu - przy wejściu i wyjściu do naszej części hotelu. Dzięki temu mniejsze dziecko, nawet jak zapomni numeru pokoju, to na pewno zapamięta, że mieszka na poziomie Smerfetki, czy Papy Smerfa.

Wszędzie widać "marynistyczne" akcenty. Te efekt pasji właściciela obiektu. Pan Robert Śliwiński w lecie pływa na żaglówkach, a zimą przesiada się na bojery, na monotypach, które rozpędzają się do ponad 100 km/h, jest mistrzem Polski oraz jednym z lepszych zawodników na świecie.  

Pewnym mankamentem są klucze do pokoi, przy każdym wisi wielka złota kotwica. To też wynika z pasji właściciela, ale ciężki klucz utrudnia trochę życie wypoczywającym, a może też być zagrożeniem dla dzieci, z powodu ostrych końcówek kotwicy. Mam wrażenie, że karty do pokojów, lepiej by się sprawdziły.

W hotelu jest basen do pływania, brodzik dla dzieci ze zjeżdżalnią oraz jucuzzi. Pływając w basenie stylem grzbietowym można obserwować przez wielkie okno w suficie gości, jedzących w restauracji Kapitańskiej piętro wyżej. Ciekawszy, jest jednak widok na jezioro przez wielkie okna basenu. Dorośli mogą też wygrzać się w strefie saun.

Pokoje

Tak jak wspominałem, zamieszkaliśmy na 2 piętrze w tzw. studio, czyli połączonych drzwiami dwóch pokojach. Pierwsz co rzuciło mi się w oczy to leżący na biurku informator dla rodzin z dziećmi, gdzie mamy wszelkie "pomocne" telefony, do najbliższej przychodni, apteki, a nawet numer "komórki" do współpracującej z hotelem pediatry. Są w nim też szczegółowe informacje o atrakcjach w hotelu i okolicy.  Rodziny z mniejszymi dziećmi nie będą miały problemu ze zmieszczeniem łóżeczka, zabawek i innych akcesoriów. Jeśli czegoś ze sobą nie zabierzemy, to wszystko można wypożyczyć w recepcji.

Łazienka jest czysta, spokojnie zmieszczą się w niej akcesoria dla dzieci. W zależności od wieku naszej pociechy, hotel wstawia do łazienek wanienkę, nocnik, matę pod prysznic czy stopień przy umywalce.

Moim zdanie minusem jest fakt, że tylko część pokoi ma widok na jezioro. W naszym studio, przypomnę - na 2 piętrze, było ciemno, choć dni mieliśmy słoneczne, ale tuż za balkonem zaczynała się ściana drzew. Niby ładnie, ale kto na jeziorem chce mieć las w oknie? Zatem rezerwując pokój warto się o to dopytać.

Restauracje

W hotelu są dwie restauracje: Żeglarska i Kapitańska z tarasem z przepięknym widokiem na jezioro. Kuchnia naprawdę dobra, sporo ryb i dań z ryb. Oddzielne menu dla dzieci, ze sporym wyborem. Dzieci mogą np. zjeść i pieczonego kurczaka, ale jest też np. kurczak gotowany na parze. Przy części dań ze "szwedzkiego stołu" są znaczki, informujące, że to dania polecane  dla dzieci. W obu restauracjach są widoczne akcesoria, krzesełka, kolorowe talerze, kubki, miseczki i sztućce oraz serwetki i jednorazowe śliniaczki. Są też małe stoliki i krzesełka oraz kolorowanki i kredki. Obsługa miła i pomocna.

 

Dla dzieciaków

Nawet jeśli pogoda nie dopisze, dzieci będą miały co robić w hotelu. Przede wszystkim mają basen, a mniejsze pociechy brodzik ze słoniem-zjeżdżalnią. Zauważyłem, że atrakcją dla dzieci, które jedzą śniadanie w restauracji Kapitańskiej, jest olbrzymia szyba w podłodze, przez którą można obserwować co się dzieje na basenie.

Dzieci mają też pokój zabaw z "małpim gajem" i basenem z piłeczkami. W sali zabaw są też gry, zabawki. We wszystkim pomoże pani animatorka. Dla starszych dzieci jest stół do pingponga oraz sala z konsolami PS i Xbox. Niestety, w czasie kiedy byliśmy w hotelu, sala z konsolami była zamknięta, bo w hotelu odbywało się szkolenie. Obsługa wystawiła dla starszych dzieci jedną z konsol w sali zabaw, ale był pewien problem z ustaleniem, kiedy jest ona otwarta. Maks usłyszał na recepcji, że sala czynna jest tylko do 20:00, która dla starszych dzieci nie jest godziną spania. Sprawdził i telewizor z konsolą był schowany. Dopiero następnego dnia, po dopytaniu, ustaliliśmy,że właściwie, to konsola schowana była dla bezpieczeństwa i wystarczyło powiedzieć. No właśnie, wystarczyło powiedzieć...
Na recepcji można wypożyczyć książki oraz gry planszowe. My najbardziej polecamy Dixit, która tak nas wciągnęła, że chcmy kupić taką do domu.

W sezonie organizowane są różnego typu animacje, można pograć w piłkarzyki oraz bilard. Na zewnątrz stoją stoły do cymbergaja. W hotelu można wypożyczyć rowery od małych po duże. Wszystko pod dzieci i to nawet w takich szczegółach, jak ręczniki na basenie, te dla dzieci są kolorowe w bajkowe postacie. 

Nad jeziorem jest niewielka plaża, można wypożyczyć rowery wodne i łódki z silnikami, którymi można pływać bez motorowodnych uprawnień. Na recepcji można kupić bilety na rejsy po mazurskich jeziorach.

Obsługa

Mimo drobnych niedociągnięć na bardzo wysokim poziomie. Przyjęto nas mile, otrzymaliśmy wszelkie potrzebne informacje i wiedzę, gdzie szukać odpowiedzi na ewentualne pytania. Uwag nie mam zbyt wiele. O kotwicach przy kluczach wspominałem, podobnie jak o dość ciemnym pokoju. Pewnym minusem był też brak szlafroków na basen w pokojach. Dopiero, jak dopytaliśmy, udało się ustalić, że szlafroki można wypożyczyć w recepcji spa i basenu. Tylko trzeba wiedzieć, że można o taki szlafrok poprosić. Nie każdy wie, bo nie każdy często hotele odwiedza.  

To tylko drobne wpadki. Faktem jest, że nigdy chyba jeszcze nie byliśmy w hotelu, gdzie było tak wiele atrakcji dla dzieci w różnym wieku, także dla starszych dzieci, jak mój dwunstolatek.

Do Robert's Port z chęcią jeszcze wrócimy i polecamy innym.  Szczególnie, że hotel ma wiele planów. Obok chcą zbudować mini park rozrywki, szykują się też wyprawy po skarby na wyspę na jeziorze.

Najlepiej oceniane hotele

Edycja VIII

Grand Lubicz, Uzdrowisko Ustka

Grand Lubicz, Uzdrowisko Ustka
Edycja VIII

Zalesie Mazury Active SPA, Zalesie

Zalesie Mazury Active SPA, Zalesie
Edycja VIII

Hotel Lidia, Darłowo

Hotel Lidia, Darłowo
Edycja VIII

Cottonina Villa & Mineral SPA Resort, Świeradów Zdrój

Cottonina Villa & Mineral SPA Resort, Świeradów Zdrój
Edycja VIII

Hotel Lubicz Wellness & SPA, Ustka

Hotel Lubicz Wellness & SPA, Ustka

Polecane oferty

Poradnik dla rodziców

Pierwszy bezpłatny poradnik o podróżach dla rodzin

27.07.2015

Dokąd wybrać się na rodzinny wypoczynek? Jak podróżować wygodnie i tanio? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań dotyczących rodzinnego wypoczynku w Polsce dostarczy bezpłatny poradnik „Podróże małe i duże”. Innowacyjna i pełna porad broszura stworzona we współpracy PKP Intercity oraz ekspertów kampanii Hotel Przyjazny Rodzinie jest już dostępn

Zobacz więcej dots
Newsletter

Aby otrzymywać aktualne informacje i promocje – zapisz się

Zapisując się do newslettera zgadzasz się na...


ok

Partnerzy

Idea kampani HPR

DZIECKO VIP - em W HOTELU

Hotel Przyjazny Rodzinie to ogólnopolska kampania i konkurs, którego celem jest ocena i promocja obiektów hotelowych, tworzących atrakcyjne warunki wypoczynku i pobytu dla rodzin z dziećmi w różnym wieku.

W ciągu 7 lat oceniliśmy i przyznaliśmy certyfikaty 523 obiektom hotelowym. Przejechaliśmy 388.360 km w tym czasie, aby dotrzeć do audytowanych hoteli. Tu znajdziesz hotel dla swojej rodziny z aktualnym certyfikatem HPR, który jest ważny do 31.08.2016. Obecnie trwa już VIII edycja 2015/2016.

Organizator – Etirez Violetta Hamerska